Yerba Mate na zimno

Yerba mate na zimno pobudza i chłodzi

Yerba Mate zalewana woda w temperaturze około 75-80 stopni ujawnia w pełni swoje działanie pobudzające. Czy jednak pita na zimno, a więc w postaci terere, jej działanie jest podobne?

Jeśli przygotowujemy yerba mate na zimno w sposób klasyczny, a więc zalewając ją wyłącznie zimna wodą mineralną, wtedy daje się zauważyć, iż jej działanie pobudzające jest nieco słabsze. Podobnie dzieje się z walorami smakowymi; „zimna” yerba mate smakuje mniej wyraziście i trudniej wyczuć w niej poszczególne nuty, które w pełni ujawniają się podczas picia na ciepło (nawet w przypadku dokładniej tego samego gatunku).

Yerba mate i mateina

Dzieje się tak dlatego, że mateina wydziela się z suszu w największych ilościach w pierwszych minutach po zalaniu. Jeśli do zalania użyjemy wody zimnej, mateiny wydzieli się proporcjonalnie mniej, niż w przypadku stosowania wody ciepłej. Z kolei dłuższe zaparzanie, z którym mamy do czynienia w przypadku terere (choć właściwiej byłoby powiedzieć „dłuższe namaczanie”) powoduje uwalnianie się z suszu związków, zwanych polifenolami. A te substancje z kolei neutralizują działanie mateiny.

Yerba mate i polifenole

Polifenole pochodzące z yerba mate to nic innego, jak garbniki (analogicznie jak w czarnej herbacie). Stąd być może bardziej intensywny smak, jakiego yerba mate nabiera z czasem, ale zarazem mniej właściwości pobudzających. Warto tutaj zauważyć, że „mocny” smak nie jest równoznaczny „mocnemu” działaniu pobudzającemu. Dlatego yerba mate pita w postaci terere, czyli zalana zimną wodą, pobudza mniej, niż pita na ciepło. Ale mimo to – yerba mate terere jest doskonałym napojem na upały.

{ Comments are closed! }