Yerba Mate Terere w terenie
Yerba Mate Terere – napój energetyzujący z natury
Podczas letnich wakacji Yerba Mate na zimno, czyli terere, doskonale zastępuje wszelkiego typu napoje energetyzujące czy izotoniczne. Aby przyrządzić yerba mate terere w warunkach polowych, na przykład pod namiotem czy na plaży, wystarczy nam sam susz. Wszystkie inne składniki i narzędzia zdobędziemy bez trudu, rozglądając się po okolicy.
Po pierwsze – woda. W tej chwili już bez większych problemów można kupić wodę mineralną wprost z lodówki, więc na pewno nie będzie z tym kłopotu. Trzeba tylko pamiętać, aby kupować butelki mniejsze, półlitrowe. Dzięki temu napój nie zdąży się zbytnio „zagrzać” zanim skończymy go kosztować. Ważne jest także, aby zawsze kupować wodę niegazowaną.
Po otwarciu butelki upijamy najpierw spory łyk, a potem do reszty wody dosypujemy prosto z torebki susz. Butelkę zakręcamy i cierpliwie czekamy parę minut, trzymając ją w cieniu. Można także umieścić ją w wodzie (jeśli jesteśmy nad jeziorem). W taki sposób (najprostszy z możliwych) otrzymujemy po kilku chwilach orzeźwiający napój. Jak jednak go pić, jeśli nie mamy przy sobie metalowej bombilli?
Biwakowa bombilla do Yerba Mate Terere
Prowizoryczną bombille do picia zimnej yerba mate wprost z butelki możemy wykonać sami. Jeśli jesteśmy nad jeziorem wystarczy znaleźć rosnącą przy brzegu trzcinę. Wybieramy pędy zdrewniałe, zeszłoroczne, a następnie odcinamy kawałek u podstawy. Najniższa, najgrubsza część surowca posłuży nam za naszą bombillę.
Scyzorykiem wycinamy jeden segment („kolanko” zostaje na dole, górę słomki zostawiamy „otwartą”), a potem delikatnie wykonujemy w dolnej części naszej bombilli kilka nacięć, tak aby płyn mógł się swobodnie przedostawać, lecz aby fusy zatrzymywały się na tym naturalnym „sitku”.

{ Comments are closed! }